JSF czas zacząć

Nawiązując do poprzedniego posta – pomyślałem, przemyślałem i stanęło na nauce JSF. Powodów jest kilka. Po pierwsze kiedy mówimy o frameworkach webowych dla Javy, na samym początku trzeba sobie odpowiedzieć na pytanie: jeśli framework to czego dotyczy? Wydawałoby się, że Javy rzecz jasna! No ale to nie końca tak. W przypadku zastosowań webowych bardziej odpowiednią odpowiedzią byłyby z całą pewnością wzorzec MVC i servlety. To od nich (po niepowodzeniu apletów) możnaby wytyczyć szlak, którym poszła Java i zdobyła rzesze serwerów i programistów 🙂

Same JSP są technologią tak niskopoziomową, że gdzieś wyczytałem porównanie jej do assemblera. Ciekawe muszę przyznać. Utwierdziło mnie to w przekonaniu, że próba opanowania “czystych” JSP mija się trochę z celem, zaś sam wzorzec MVC (wraz z servletami, które u mnie w Zend Frameworku to po prostu kontrolery) znam i nie uważam bym mógl się czegoś więcej tutaj dowiedzieć. Natomiast JSF obiecuje programowanie na cokolwiek wyższym poziomie, no i do tego jeszcze da się ten framework pointegrować z szeregiem innych rozwiązań (jak choćby Hibernate).

Przyznam też, że po zabawie z Grails odczuwam potrzebę troszeczkę bliższej styczności z kodem. Do tej pory jakoś uniknąłem olbrzymich ilości XMLa w plikach konfiguracyjnych, jakoś też nie spędziłem za dużo czasu na konfiguracji aplikacji, mapowaniu ścieżek i tym podobnych. Pora to nadrobić. Założenie jest takie, aby dość szybko napisać malutką aplikacyjkę, która pokaże co najważniejsze w JSF. Zintegrować to z Hibernate i na końcu zastanowić się co dalej – czy przemielić aplikacyjkę i przepisać część funkcjonalności na inne potencjalne rozwiązania, czy też wystartować z nowym projektem w zupełnie innej technologii? Czas pokaże co z tego wyniknie.

Advertisements

2 thoughts on “JSF czas zacząć

  1. Darek Ludera

    Hej!

    Gratuluje wyboru, jednakże ucząc się JSF mimowolnie nauczysz się JSP a dokladniej JSTL;) Poza tym mozliwosci golego JSF nie powalaja, dorzuc do tego jakis zewnetrzny zestaw komponentów typu ICEFaces czy Richfaces. Możliwości Richfaces (moj faworyt) obejrzeć możesz na: http://livedemo.exadel.com/richfaces-demo/ dodatkowo z tej strony mozesz sciagnac cala ta aplikacje i uczyc sie Richfaces a co za tym idzie JSF na żywym przykładzie.

    Tak jak wcześniej napisałem, moim faworytem jest Richfaces – lepszy dla aplikacji B2B, jeśli jednak potrzebujesz ladnych komponentów na jakiś serwis web 2.0 zobacz jakie fajne komponenty zawiera ICEFaces. Oprócz tych dwóch miałem jeszcze do czynienia z Apache’owym MyFaces Tomachawk – taki se. Ma ktoś może do polecenia jeszcze inny zestaw komponentów?

  2. chlebik Post author

    Na razie postawiłem projekt w NetBeans i poza dostępną literaturą własną rozglądam się za ciekawymi tutorialami i poradnikami. To co pokazałeś wygląda bardzo ciekawie – widzę, że naprawdę można też i te aplikacje robić ładnymi 🙂 Poczytam więcej o temacie i pewnie niedługo pierwszy post z tworzenia aplikacji.

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s