Wesołych nie świąt

Trochę ostatnio cicho na blogu – kilka przypadków losowych sprawiło, że kolejnego posta piszę już drugi tydzień. No ale mam wymówkę – święta.

Wiadomo jak to bywa. Trzeba posprzątać w końcu, umyć okna i przekonać się, że to ich brud zasłania świat, a nie blok naprzeciwko. Coś i ugotować by mieć na wkupne na rodzinne wizyty. W końcu odpocząć i poświęcić choć chwile rodzinie, a w moim przypadku mojej drugiej połówce. I tego też życzę wszystkim czytelnikom bloga. Aby nie poddawali się ‘easteringowi’ ( parafrazująć ‘christmasing’ ). Jedzcie, pijcie, spotykajcie się ze znajomymi, rodziną,wyjdźcie gdzieś, cokolwiek, byle było to fajne i z dala od komputera.

A jak wrócicie to będę czekał z kolejnym wpisem. Miłego.

PS. Pyszną białą kiełbasę kupiłem.

Advertisements

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s