Stronnice Chlebika – Newbie Java Blog

listopad 3, 2009

Odwieszenie bloga czyli internet wszędzie taki sam

Zaszufladkowany do: Blog, Life — chlebik @ 4:13 pm

Oficjalnie jestem już przeprowadzony. Kosztowało to duuuużo czasu, nie mniej pieniędzy i wysiłku. Jednakże jest to fakt dokonany – jestem oficjalnie mieszkańcem Pruszkowa, a także co więcej – czas na odwieszenie bloga. Już niedługo pojawi się kolejny materiał o ProgramBash – rejestracji użytkowników ciąg dalszy. Co potem – zobaczymy. Jak zawsze doba jest za krótka w stosunku do chęci i zapału.

październik 23, 2009

Zawieszenie bloga

Zaszufladkowany do: Blog, Life — chlebik @ 12:54 am

W związku z przeprowadzką oraz remontem zawieszam prowadzenie bloga na okres mniej więcej dwóch tygodni.

Co prawda miałem jeszcze nadzieję, że zdołam napisać drugą część materiału o rejestrowaniu użytkowników w ProgramBash, jednakże fizycznie nie dałem rady. W związku z czym materiał sobie poczeka. Przeprowadzam się do Pruszkowa (tak, tam gdzie kończą się Reguły :) – dostęp do sieci oferuje firma, która wygląda na w miarę porządną. Obiecują 4 Mbit i zewnętrzne IP dostarczyć w kablu w przeciągu kilku dni, zatem istnieje opcja, że w następną niedzielę poranną kawę wypiję kończąc wyżej wspomniany wpis. Istnieje jednakże opcja, że będzie inaczej w związku z czym zakładam bezpieczny termin 2 tygodni. Do przeczytania.

wrzesień 23, 2009

I po próżności – wyniki konkursu

Zaszufladkowany do: Blog, Life — chlebik @ 9:32 am

Czas leci, a ja jakoś nie zauważyłem, iż konkurs w którym mój blog brał udział zakończył się ponad tydzień temu, a ja zapomniałem o tym napisać.

Jak widać na stronie konkursu zająłem drugie miejsce. Bardzo mi z tej okazji miło i w tym miejscu chciałbym podziękować wszystkim głosującym. Dobrze jest mieć poczucie, iż to co się robi znajduje uznanie w oczach innych. Jeszcze raz Wszystkim dziękuję.

wrzesień 14, 2009

Deploymentów ciąg dalszy

Zaszufladkowany do: Blog, HowToJava, ProgramBash — chlebik @ 10:32 pm

Postanowiłem uporządkować trochę wszystkie tematy związane z napisanymi do tej pory aplikacjami oraz hostingiem. Istniejąca do tej pory domena chlebik.pl wskazywała na ostatni skończony projekt czyli HowToJava. Dziś uległo to zmianie.

Pod wyżej wymienionym adresem można znaleźć skromną stronkę z linkami do istniejących projektów (w tym bloga oraz klienta do gry w arkę). Dzięki temu domena służy zbieraniu wszystkiego w jednym miejscu, zaś konkretne aplikacje (nawet działające) można znaleźć pod stosownymi adresami. Od tej pory wszystkie zmiany w pisanych przeze mnie aplikacjach będą automatycznie umieszczane na serwerze wraz z kolejnymi wpisami. Od tej pory wystarczy pamiętać jeden adres – chlebik.pl

sierpień 11, 2009

Pierwsze urodziny Stronnic Chlebika

Zaszufladkowany do: Blog, Life — chlebik @ 8:51 am

Tadam! Właśnie tak – pierwsza rocznica powstania moje bloga programistycznego. Wierzyć się nie chce – wydaje się to nie tak wcale dawno – kupno Thinking in Java, instalacja NetBeans z nastawieniem na Javę. No i rzecz jasna – pierwszy wpis! Łezka się w oku kręci…

Przez ten rok Stronnice dorobiły się całkiem wiernego grona czytelników. Patrząc po statystykach odwiedzin widzę, że do “szefostwa” polskiej javosfery mi jeszcze sporo brakuje, ale daje to impuls do działania, aby ten stan rzeczy zmienić. Zwłaszcza, że sporo zapytań do Googla pokazuje link do moich wpisów, co jest wartością samą w sobie, a świadomość, iż ktoś oszczędził czas czy nauczył się czegoś nowego dzięki mej pisaninie jest bardzo miła.

Pomijając same zapisy na blogu – co się zmieniło w przypadku mojej osoby? Ano zdobyta wiedza gdzieś tam się kołacze po zakamarkach umysłu. Wiadomym jest, że na pewno nie napisałbym z palca szeregu rzeczy, ale po szybkim make-upie dałbym radę zawalczyć. Chyba trzeba się za jakąś robotą w Javowym świecie rozglądać – to chyba najlepsza metoda na ciągły rozwój jako programista. Czego zaś mogę sobie życzyć na następny rok? Pewnie jeszcze większej poczytności, ciekawych wpisów i z całą pewnością większej ilości wolnego czasu. Choć tego ostatniego to pewnie każdemu brakuje.

lipiec 31, 2009

Nowy layout

Zaszufladkowany do: Blog — chlebik @ 3:50 pm

Po raz kolejny zmieniłem layout, ale teraz to już myślę, że na dłużej. W związku z tym, że znalazłem możliwość ładnego podświetlania składni o czym pisałem tutaj, nie jestem już zmuszony do stosowania szablonu, który ma najbardziej czytelnie formatowanie bloków <code></code>. Stąd i zmiany na inny szablon spośród dostępnych na serwerach WordPressa. Kierowałem się przede wszystkim szerokością głównego okna aplikacji – teraz jak zresztą widać formatowany kod nie gnieździ się w wąskiej kolumnie, ale ma możliwość rozwinięcia się na całkiem sporą szerokość.

lipiec 28, 2009

A próżności trochę

Zaszufladkowany do: Blog — chlebik @ 2:52 pm

Przez przypadek natknąłem się na infostronkę o JDD. A tam konkursik robią :) Jako że dość próżną jednostką jestem to zgłosiłem swojego bloga w walce o zwycięstwo i stąd też mała akcja reklamowa – jeśli uważacie, że mój skromny blog coś wnosi dobrego do polskiej blogosfery to nie czekajcie – każdy głos się liczy!!!!!.

lipiec 14, 2009

O motywacji i celach

Zaszufladkowany do: Blog, Life — chlebik @ 10:07 pm

Wakacje w pełni. Przyznaję, że po urlopie zabranie się do jakiejkolwiek pracy “po pracy” jest dla mnie niemiłosiernie wręcz trudne. Może i wina w tym żony, która po ukończeniu hardkorowego czerwca (bardzo ciężkie egzaminy, całe szczęście zdane z celującymi wynikami) daje się zabrać na spacer :) Rzecz też pewnikiem w tym, że nazbierało się kilka większych rzeczy, które trzeba w końcu ruszyć – kwestia w tym, iż większe, czyli wymagające więcej wysiłku. A może to po prostu pogoda? W końcu przestało grzmieć co wieczór – widok błękitnego nieba do wytężonej pracy nie nastraja.

Aktywnością, której się poświęciłem, aby zebrać się w końcu w sobie było posprzątanie na dyskach twardych. Co prawda czeka mnie jeszcze małe przemeblowanie w partycjach, ale co mogłem posprzątać, posprzątałem (w myśl mądrego miejscami Feng-Shui – kiedy chce się coś zmienić – wpierw trzeba posprzątać, choćby biurko ). Defragment dysków, zainstalowany CrystalClear (a co, pięknie moje okienka wyglądają), porządek w folderach i w plikach. Przy okazji tego przemeblowania znalazłem zakurzoną kompilację kilku cytatów z Akwarium i Specnazu Wiktora Suworowa. Jako, że dawno temu zapisałem je ku własnej motywacji ( siedzenie nad PHP do 4 nad ranem po 12h pracy zarobkowej wymagało motywacji jak cholera ), obecnie również powinny zdać egzamin. Wklejam je zatem – może i kogoś do pracy natchną.

Możliwości człowieka są nieograniczone. Człowiek może osiągnąć w swoim życiu wszystko. I to w każdej sferze ludzkiej aktywności. Ale żeby zwyciężyć swych przeciwników, człowiek musi najpierw pokonać samego siebie, przezwyciężyć strach, niepewność, lenistwo. Rozwój – to ciągła walka z samym sobą. Człowiek powinien się zmusić, aby wstawać wcześniej i kłaść się spać później od innych. Człowiek musi wyeliminować ze swego życia to wszystko, co przeszkadza mu w osiągnięciu zaplanowanego celu. Musi podporządkowywać cały swój byt najsroższemu reżimowi. Powinien wykorzystywać swój czas z największym zaangażowaniem, jakie tylko jest możliwe, a nawet robić to, co wykracza poza te ramy.

Człowiek dążący do swego celu może być skuteczny tylko w przypadku, jeśli każdą minutę swego życia wykorzysta z maksymalną korzyścią dla osiągnięcia zaplanowanego celu. Jeśli stworzył dla siebie system kar i karze sam siebie za każdą zmarnowaną minutę. Człowiekowi w zupełności wystarczą 3-4 godziny snu, cały pozostały czas może być wykorzystany dla osiągnięcia upragnionego celu.

Każdy trening ma sens tylko w tym przypadku, jeśli doprowadza on człowieka na skraj jego sił fizycznych i psychicznych. […] Trening spełnił swoje zadanie tylko wtedy, jeśli doprowadził człowieka do granic jego możliwości, kiedy zgrzyta on zębami, niemalże rwie swe mięśnie, a twarz wykrzywia potworny grymas.

Mistrzem staje się tylko ten, który na każdy trening idzie niczym na śmierć, na swój ostatni bój, w którym polegnie albo zwycięży. […] Zwycięzcą będzie ten, dla którego zwycięstwo jest droższe od życia. […] Ten kto zwycięży siebie, może pokonać każdego. Zwyciężać innych jest znacznie łatwiej. Siebie bardzo trudno.

czerwiec 28, 2009

Czy się stoi, czy się leży po raz drugi

Zaszufladkowany do: Blog, Life — chlebik @ 9:12 am

Rok niedługo minie od czasu kiedy pisałem posta o tym samym tytule. Sporo bajtów popłynęło w internecie i oto znów pora udać się na urlop. Jednakże w tym roku w związku z szeregiem okazji (uroczystości rodzinnych) jak i zawirowań życiowych (przeprowadzka mnie w tym roku czeka), urlop został skrócony jak i również ograniczony tylko do wizyty w domu rodzinnym.

Zatem ogłaszam wszem i wobec, że od jutra mnie nie ma. Dostęp do internetu będę miał, ale pewnie nie za bardzo będę się kwapił by za często przesiadywać przed komputerem. Oby tylko pogoda dopisała (choć jadę 400 na zachód od Warszawy) – ostatnio pod tym względem cała Polska za bardzo rozpieszczana nie jest. Choć w sumie by porelaksować się z książką w dłoni nie potrzeba tropików, do spacerów po lesie wystarczy by tylko nie padało, a picie browara można uskuteczniać w każdych warunkach pogodowych :)

A co po powrocie? Pewnikiem koniec relacji z nauki do SCJP. Ale to nie koniec poruszania tematyki certyfikacyjnej! Dzięki porozumieniu z pewnymi mądrymi ludźmi powstaje zbiorczy materiał ze wszystkich wpisów okraszony również dodatkowymi komentarzami czy przemyśleniami. Na pewno też wrócę do poważniejszego kodowania – zapominam powoli jak to jest robić cokolwiek – cały czas nie wychodzę poza przykłady operujące na maksymalnie dwóch klasach. Pora to zmienić i tutaj wspomniany już JSF i Richfaces podlane lekką nutką Hibernate. No ale to dopiero za tydzień, na razie życzcie mi udanego urlopu.

czerwiec 24, 2009

Dlaczego dobrze jest czytać innych

Zaszufladkowany do: Blog — chlebik @ 10:04 pm

Ano dlaczego? Bo zawsze można dowiedzieć się czegoś nowego. I tak też się stało, kiedy w dniu dzisiejszym trafiłem na bloga jadept, gdzie oprócz dobrze zapowiadającego się bloga, znalazłem rozwiązanie trapiących mnie problemów.

Jak wiadomo zmieniłem ostatnio wygląd bloga tylko po to, aby dać choć namiastkę lepszego formatowania kodu. Jak to wygląda każdy widzi – efekt nie jest do końca zadowalający. Natomiast na wspomnianym blogu patrzę – domena wordpress.com, standardowy wygląd i… pięknie sformatowany kod! Pomyślałem, że może autor dokupił możliwość zabawy z CSSem, ale okazuje się, że nie! Otóż na serwerach WordPressa jest tak, że formatowanie kodu odbywa się poprzez wrzucenie go w znaczniki sourcecode podane w nawiasach kwadratowych oraz z własnością language. Pomimo prób nie udało mi się jakoś tego ogarnąć encjami czy cytatem by pokazać konkretnie konstrukcję, ale sami popatrzcie jak ładnie wygląda to poniżej:

  public void paint(Graphics g) {
        Graphics2D graphics2 = (Graphics2D) g;
        RoundRectangle2D roundedRectangle = new RoundRectangle2D.Float(100, 100, 240, 160, 10, 10);
        graphics2.draw(roundedRectangle);
    }

Pewnie powoli w ramach wolnego czasu będę się starał istotne wpisy poprawić i sprawić by kod zaczął wyglądać tak jak powinien.

Starsze wpisy »

Blog na WordPress.com.