Podobnie jak kawał czasu temu postanowiłem przejrzeć swoje RSSy by podzielić się z Wami ciekawymi materiałami w interesujących nas tematach. Co prawda materiały te obejmują 2 ostatnie lata (trochę zapuściłem bloga ostatnio, przepraszam), ale to na pewno nie odejmuje im wartości merytorycznej. W nowy rok dobrze jest wejść z solidną dawką wiedzy na rozruch.
Na początek linkowany już u mnie na blogu tutorial Darka Zonia wprowadzający w Spring Framework. Mój tutorial póki co stoi w miejscu zaś Darek bardzo szybko i sprawnie stworzył kawałek niezgłego pisania.
Jak zawsze bajtów na dysku nie zasypuje Tomek Dziurko i przez ostatnie miesiące na blogu zaprezentował kilkanaście ciekawych wpisów dotyczących popularnych bibliotek i narzędzi. Przede wszystkim Tomek od zawsze popularyzuje użycie webframeworku Wicket i w związku z tym można u Niego znaleźć bardzo fajny tutorial na ten temat. Do tego ciekawym wpisem na pewno jest przedstawienie systemu kontroli wersji Mercurial – warto sprawdzić czy “konkurent” GITa może nam coś ciekawego zaoferować.
Nie jestem pewny, czy aby nie umieszczałem już linka do bardzo fajnego tutoriala o UMLu autorstwa Grześka Kukawskiego. Co ciekawe – materiał jest prezentowany w formie oddzielnych lekcji i do tego w formie krótkich filmo-prezentacji (pomysł z użyciem map myśli do prezentacji treści jest moim zdaniem bardzo dobry). Zachęcam do zapoznania się z tym kursem.
Często podczas nauki Javy brakowało mi ciekawych i przystępnych tutoriali, które opisywałyby warstwę middleware pisanego w Javie – tych wszystkich kolejek, webserwisów, wzorców integracyjnych i całej hałastry. Z wielką zatem ciekawością przeczytałem kilka wpisów na ten temat Łukasza Dywickiego.
Na koniec zostawiłem zwycięzcę mojego prywatnego konkursu o tytuł “Tytana Javowej Blogosfery” – Bartka “Koziołka” Kuczyńskiego. Na jego blogu można znaleźć tyle wartościowego materiału, że próba wyliczenia tych ciekawszych mocno rozdęłaby długość tego posta. Ja mogę polecić ze swej strony bardzo ciekawą serię o “Ekstremalnej obiektowości”.
To tyle na dziś i tak przy okazji – Szczęśliwego Nowego Roku.
Nie jestem javowcem, ale kilka z podlinkowanych przez Ciebie postów z chęcią przeczytam, w tym ten o mercurialu z pewnością.
Dzięki za wspomnienie o moich wypocinach. Przy okazji najlepszego na 2012 :)